Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artezan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artezan. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 kwietnia 2017

Panel degutacyjny PL + bonus


Jakoś z masowymi degustacjami zawsze u mnie na bakier. Rzadko w takowych uczestniczę, bo w sumie jakoś mało która mnie pociąga. Ale że miałem okazję spróbować kilku świetnych piw, to odmówić nie mogłem. Klasycznie jednak jak to bywa przed degustacją, mój organizm podjął decyzję ze jest to doskonały moment aby złapać katar. No bo czemu nie. Zatem mój zmysł węchu i smaku był otępiony bardziej niż niejeden gimnazjalista po pierwszym w życiu wypalonym papierosie. No ale nie można się poddawać, trzeba walczyć!

niedziela, 27 grudnia 2015

Artezan: Too young to be Herod


To piwo nie jest nowe, bo pojawiło się już przed świętami w zeszłym roku. Jednak wtedy po operacji kolana, leżałem uziemiony w domu na kanapie. Artezan jeszcze wtedy swojego piwa nie butelkował, można było zakupić wyłącznie lane w pubie, więc nie miałem fizycznie możliwości aby go spróbować. Pamiętam że bardzo rozpaczałem, bo kakaowy stout ze skórką pomarańczy brzmiał niesamowicie kusząco. W tym roku już browar poszedł do przodu, zmienił lokalizację, rozrósł się i wprowadził już na stałe butelki. Nie mogłem odpuścić.