Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coffee stout. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coffee stout. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 listopada 2016

Tempest Brewing: Red Eye Flight


Do piw z dodatkiem kawy już zawsze będę miał duży sentyment i wymagania. Bo od momentu jak uwarzyłem kawowego stouta (z którego jestem bardzo zadowolony), to każde komercyjne piwo będę porównywał do swojego. Nie mówię że było to dzieło sztuki, o nie, po prostu solidne piwo które jednak na pewno dałoby się zrobić jeszcze lepiej. Dziś na tapetę biorę zatem stouta. Coffee Stouta.

poniedziałek, 19 września 2016

Mikkeller: Kaffeestout


Pan Mikkeller od jakiegoś czasu nie jest moim towarzyszem. Kiedyś wypiłem kilka piw które były przynajmniej przeciętne, więc przez pewien czas odpuściłem, tym bardziej że kosztowały sporo pieniążków, a nie oddawały jakości. Ale raz na jakiś czas zdarzy się coś świetnego.

czwartek, 10 kwietnia 2014

To jest kawa a nie piwo

Coffee Stout - Kormoran (Podróże Kormorana)


Bardzo lubię stouty, w każdej postaci, bo jest to styl dosyć specyficzny. Nie potrafię tak po prostu otworzyć i wypić jakiegokolwiek stouta, bo na to piwo muszę się wcześniej odpowiednio nastawić, przygotować. Nie jest to odświeżający wit, czy typowa mocno chmielona IPA, które można wypić w każdym momencie.