wtorek, 27 czerwca 2017

Craft Beer Camp - to się nie dzieje naprawdę!




Bartek Nowak znany także jako 'małe piwko' ma na swoim kanale taki cykl pt. "Starcie z legendą". Porównuje w nim piwa uznawane za przykłady stylu, z nowościami które próbują je dogonić. Co to się ma do polskiego CBC? Ano fakt, że jeszcze mnie na nim nie było, a okrzyknięty był mianem najlepszego polskiego festiwalu piwnego. No i rok 2017 był dla mnie swoistym starciem z legendą CBC. Jak wypadła owa walka?

wtorek, 13 czerwca 2017

Piwowarstwo domowe: Sour Ale 2.0


Co jak co, ale kwasa to ja zrobić nie potrafię. Pierwsze moje podejście było takie, że w sumie mi już nawet nie szkoda, bo zapisało się na stałe w historii piwowarstwa domowego. No co, może wyszło tragicznie ale przynajmniej jest śmiesznie. Ale wracając, wiedziałem że mimo wszystko nie odpuszczę i zabiorę się za to solidniej niż za pierwszym razem. W sumie to dużo nie trzeba było poprawiać żeby wyszło lepiej.

środa, 31 maja 2017

Beerweek Festiwal 3 - relacja + degustacje


Tak to jakoś tej naszej stolicy małopolski było nie po drodze z festiwalami. O ile sama idea Beerweek'u pojawiła się kilka lat temu, to poprzednie edycje jak dla mnie były nieco niedopracowane. Nieistniejąca już Fabryka okazała się miejscem fajnym na koncerty, jednak mi osobiście średnio przypadała do gustu jako festiwal piwny. Plus pogoda na obu edycjach płatała figla i lało, co przełożyło się na ilość odwiedzających. Jednak tegoroczna edycja zmieniła lokalizację na stadion Cracovii, co z tego wyszło finalnie?

piątek, 19 maja 2017

Chłodne fińskie niziny naznaczone kraftem


Jak ostatnimi czasy nieco odstawiłem blogowanie, tak teraz wybitnie bardzo pragnę do niego wrócić. Nie robię sobie dużych nadziei, chciałbym aby wjeżdżał tutaj nowy wpis przynajmniej raz w tygodniu. Tak, zdaje sobie z tego sprawę, że to malutko, ale lepszy wróbel w garści niż garść bez wróbla. A że wpisy z podróży cieszą się dobrą czytalnością, to na początek wjedzie opis wrażeń z chłodnej Finlandii.

sobota, 15 kwietnia 2017

Panel degutacyjny PL + bonus


Jakoś z masowymi degustacjami zawsze u mnie na bakier. Rzadko w takowych uczestniczę, bo w sumie jakoś mało która mnie pociąga. Ale że miałem okazję spróbować kilku świetnych piw, to odmówić nie mogłem. Klasycznie jednak jak to bywa przed degustacją, mój organizm podjął decyzję ze jest to doskonały moment aby złapać katar. No bo czemu nie. Zatem mój zmysł węchu i smaku był otępiony bardziej niż niejeden gimnazjalista po pierwszym w życiu wypalonym papierosie. No ale nie można się poddawać, trzeba walczyć!

wtorek, 7 marca 2017

Piwowarstwo domowe: Rye Wine


Barley Wine jest moim ulubionym piwnym stylem, to niezaprzeczalne. I właśnie dlatego bardzo zwlekam z uwarzeniem właśnie tego stylu, ponieważ nie chcę go zepsuć. Nie czuję się na siłach żeby zrobić dobre wino jęczmienne. Istnieje jeszcze coś takiego jak wheat wine, czyli to samo tylko że z pszenicy. To akurat pociąga mnie nieco mniej. Jakiś czas temu nabyłem jednak barley wine, uwarzonego z kosmicznym dodatkiem żyta. To jakie to okazało się gęste i cieliste sprawiło że sam postanowiłem zrobić coś podobnego. No i skłamałbym pisząc że nie wiem na co się porwałem.

wtorek, 14 lutego 2017

Browar Artezan: Samiec Alfa 2016

 

Napisałbym że to najgorętsza premiera w 2017, ale była już sroga burza z Imperium Prunum. Rok zatoczył koło, i to normalne że ogłoszenie powrotu ściśle limitowanego piwa z Artezana wywołało falę pragnienia i pożądania. Ludzie oszaleli na punkcie tego piwa tak jak cała Polska na przełomie ostatniego tysiąclecia jak na Polsacie zaczęła się transmisja Zbuntowanego Anioła z Natalią Oreiro. Oszaleli na jego punkcie jeszcze zanim wyjechało z browaru. Automatycznie stało się to co było oczekiwane: piwa będzie mało, a chętnych będzie dużo.