środa, 18 stycznia 2017

Deer Bear & Whisker.beer: CRACKER & NUTCRACKER (Imperial Coffee Milk Stout & Imperial Nut Coffee Milk Mayhem)

 


Boom i wojna na to czy do piwa powinno dodawać się sztuczne/naturalne aromat trwa w najlepsze, i ja sam w gruncie rzeczy nie wiem z której strony barykady powinienem być. Generalnie nie widzę problemu, w aromatyzowaniu piwa, lecz mimo wszystko jest to trochę droga na skróty. Jednak patrząc z drugiej strony, piwowar który osiągnął już dużo naturalnie, korzystając z aromatów wchodzi niejako na inny poziom wtajemniczenia. Można napisać że to coś jak wlanie piwa do beczki po destylacie. Do tej pory najbardziej znanym browarem dodającym takowe było szwedzkie Omnipollo. Teraz zabrały się za to eksperymentalnie nasi rodzimi piwowarzy.

sobota, 14 stycznia 2017

Olimp: Bacchus & Tanatos



Olimp jak to Olimp, miewał wzloty i upadki. Wielokrotnie wypuszczali piwo bardzo dobre (np. Panakeja), żeby za chwilę uwarzyć coś mega słabego. Bardzo dobrze za to zapamiętałem Hadesa, czyli imperialnego stouta warzonego z dodatkiem papryczek chilli. Ostatnio pojawiły się dwa piwa, właśnie w tym stylu. No i jak to ich nie kupić i przytulić?

środa, 11 stycznia 2017

Najlepsze Polskie Piwa 2016


Zleciało jak nie wiem. Pamiętam jak pisałem zeszłoroczny plebiscyt, a tutaj kolejny rok minął. Przyniósł on nam wiele świetnych piw. Wydawać by się mogło że już w roku 2015 rynek się nasycił - nic bardziej mylnego. Zapraszam na obiektywną przypominajkę, które piwa mnie najbardziej zachwyciły w 2016 roku.

czwartek, 5 stycznia 2017

LEGENDA: Samuel Adams: Utopias 10th Anniversary


Są piwa, które już swoją nazwą powodują szybsze bicie serca w piwnym środowisku. Takie, gdzie sama możliwość dotknięcia butelki sprawia że czujemy osiąganie nirwany. A możliwość spróbowania go? Jednego z najrzadziej dostępnych, jednego z najdroższych oraz najtrudniejszych piw do stworzenia? To już coś niewyobrażalnego. Tak się składa że ja miałem taką możliwość. W tym wpisie przedstawię wam słynne piwo z browaru Samuel Adams: Utopias. Lecz nie samą degustacją człowiek żyje, postanowiłem także się skupić na kilku faktach z historii oraz samego procesu powstawania tego niesamowitego trunku.

środa, 28 grudnia 2016

Deer Bear: Vermont IPA & Chocolate Factory



Nowych browarów część dalsza. Od jakiegoś czasu dosyć duży szum zrobił się nad browarem Deer Bear, kontraktowcem warzącym w Wąsoszu. Wszystko to za sprawką gose, które wielu okrzyknęło najlepszym polskim gose. Po takiej rekomendacji postanowiłem się szerzej przyjrzeć temu browarowi, a święta to dobry moment żeby dać im szansę.

czwartek, 22 grudnia 2016

Raduga: Last Summer (Mango Wheat)



Jest końcówka roku, nadszedł nawet ten moment że za oknami pojawiać zaczął się śnieg, a termometr wskazuje nierzadko temperatury spadające poniżej zera. Jak wyobrażacie sobie idealne piwo na ten moment? Wiele browarów już w wakacje pomyślało o tym momencie, warząc tęgie i mocne piwa, które od środka rozgrzeją nas w ten chłodny i jesienno-zimowy wieczór. Wiele browarów tak, ale nie browar Raduga. Oni przyszykowali pszenicę z dodatkiem mango. Nie wydaje się to chore?

wtorek, 20 grudnia 2016

Browar Golem: Lilith (Imperial Stout)


Jak tylko Lilith pojawiła się na rynku to można było odnieść wrażenie że z miejsca stała się piwem kultowym. Dlaczego? W sumie to wszyscy którzy wypowiadali się o tym piwie, wypowiadali się wyłączenie pochlebnie. A jeśli tak mówią, to aż żal nie spróbować prawda?